czwartek, 12 września 2013

Ciasto miodowe


Zrobiło się zimno, ponuro, deszczowo, na nic nie mamy sił... Dlatego dziś proponuję Wam miodowe ciasto pachnące przyprawami korzennymi, które doda Wam energii. Zawiera dużą ilość miodu, który jest mocno wyczuwalny w smaku. Do ciasta można dodać dowolne bakalie. Przepis przeze mnie zmodyfikowany, pochodzi z wrześniowego numeru magazynu "Moje Gotowanie".

Składniki:

  270 g miodu
  30 g melasy
  2 łyżki masła
  80 g mąki pszennej razowej
  220 g mąki pszennej
  1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  1/2 łyżeczki imbiru
  1 łyżeczka cynamonu
  garść bakalii, u mnie śliwki i orzechy włoskie

Miód, melasę oraz masło rozpuścić w średniej wielkości rondelku. Wymieszać ze sobą mąki, przyprawy, proszek do pieczenia oraz sodę. Połowę sypkich składników dodać do mokrych, dołożyć bakalie, resztę mąki i dokładnie wymieszać. Jeśli masa będzie zbyt sucha dolać wody lub miodu. Piekarnik nagrzać do 180ºC. Masę przełożyć do małej keksówki i piec 40 minut. Ciasto najlepiej smakuje na drugi dzień.




wtorek, 10 września 2013

Crème brûlée


Klasyka francuskiego deseru, choć tak na prawdę nie wiadomo czy wywodzi się z Francji. Kuchnia francuska słynie ze swojej wykwintności i trudności w przygotowaniu, ale ten deser jest bardzo prosty! Wystarczą żółtka, kremówka, wanilia, cukier i mamy coś wspaniałego. Niesamowita delikatność i smak. Kto jeszcze nie próbował, zachęcam bardzo gorąco!

Składniki na 5-6 porcji:

  500 ml śmietany 36%
  6 żółtek
  1/3 szklanki cukru
  1 laska wanilii 
  cukier brązowy do posypania wierzchu

Śmietanę wlać do rondelka, wanilię przekroić wzdłuż na pół, wyskrobać ziarenka i razem z laską wrzucić do śmietany. Zagotować i natychmiast zdjąć z ognia. Lekko przestudzić. Wyjąć laskę wanilii.
Żółtka utrzeć z cukrem, ale masy nie należy bardzo napowietrzać. Nie chcemy, aby było w kremie dużo bąbelków powietrza. Do ucieranych żółtek powoli wlać śmietanę. Uderzyć miską o blat, aby pozbyć się nadmiaru powietrza. Rozlać mieszaninę do ramekinów. Crème brûlée należy piec w kąpieli wodnej w nagrzanym piekarniku do 160ºC przez ok. 30 minut. Po upieczeniu krem ostudzić i schłodzić przez 3 godziny w lodówce. Przed podaniem deser delikatnie osuszyć papierem ręcznikowym, każdą porcję posypać 1 łyżką cukru brązowego (cukru nie może być zbyt dużo, ponieważ nie uzyskamy chrupiącej skorupki)  i skarmelizować palnikiem lub w piekarniku na funkcji grill.



poniedziałek, 9 września 2013

Tarta z kremem z białej czekolady

i borówkami amerykańskimi



Niesamowita. Tym jednym słowem można ją opisać. Fantastyczny krem z białej czekolady, na to bita śmietana i borówki... To najlepsza tarta, którą ostatnio zrobiłam, jest leciutka jak piórko, ale kaloryczna. Przepis pochodzi ze strony www.mojewypieki.com, na pewno do niego wrócę!

Składniki na ciasto:

  130 g masła
  szczypta soli
  35 ml mleka w temperaturze pokojowej
  175 g mąki pszennej
  1/2 łyżeczki cukru pudru
  1 żółtko

Wszystkie składniki połączyć, uformować w kulę i włożyć do lodówki na 2 godziny.
Formę na tartę o średnicy 27 cm wysmarować masłem i oprószyć mąką. Ciasto rozwałkować i wyłożyć nim formę, ponakłuwać widelcem. Piekarnik nagrzać do 220ºC, obniżyć temperaturę do 200ºC i piec ciasto przez 25 minut.

Składniki na krem:

  250 g sera mascarpone
  1/2 szklanki śmietany 30%
  100 g białej czekolady

Dodatkowo:

  kilka łyżek dżemu porzeczkowego
  200 ml śmietany 30%
  1 łyżeczka cukru pudru
  250 g borówek amerykańskich

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić. Śmietanę ubić. Czekoladę połączyć z serem mascarpone i delikatnie wmieszać ubitą śmietanę.
Na upieczonym spodzie rozsmarować dżem porzeczkowy, wyłożyć masę z białej czekolady, schłodzić, aż krem stężeje.  
Ubić 200 ml śmietany z cukrem pudrem i wyłożyć na schłodzoną tartę, na wierzchu poukładać borówki.








piątek, 6 września 2013

Chałka z kruszonką


Może pomyślicie, że upieczenie chałki jest bardzo trudne, ale to nieprawda. Też tak myślałam, póki jej nie zrobiłam ;) Zamieszczam zdjęcia z jej przygotowań, jeśli to oraz opis nie pomoże wklejam również link do filmiku, jak chałkę zapleść. Przejdźmy jednak do jej smaku. Jak to się mówi... niebo w gębie :) Jest mięciutka, puszysta w środku, na zewnątrz tworzy się fajna skórka. A jak dodamy do tego wszystkiego kruszonkę... No cóż, ja jestem fanką chałek. A Wy? :)

Składniki:

  3 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  1 duże jajko
  60 g cukru
  4 łyżki masła roztopionego
  1/4 łyżeczki soli
  1 szklanka ciepłego mleka
  7 g suchych drożdży
  1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Dodatkowo:
  1 jajko roztrzepane z 2 łyżkami wody
  kruszonka: 50 g mąki, 25 g cukru, 30 g masła - wszystkie składniki rozetrzeć palcami


Mąkę przesiać do miski, wymieszać z drożdżami. Jajko roztrzepać z mlekiem, masłem i ekstraktem waniliowym. Wlać do mąki, dodać sól i cukier. Wyrobić gładkie ciasto, najlepiej przy pomocy haka do wyrabiania ciasta drożdżowego. Ciasto będzie się kleić, ale nie należy się tym przejmować. Przykryć ściereczką i odstawić na ok. 1 godzinę do podwojenia objętości.
Gdy ciasto wyrośnie, podzielić je na 4 części i uformować wałki, z górką po środku, zwężające się na końcach i skleić końce ze sobą. 



Zapleść ciasto: zaczynając od prawej strony. Bierzemy skrajny wałek przekładamy nad sąsiednim, pod kolejnym przekładamy pod spodem, później przekładamy znów nad. Powtarzamy czynność do końca tak samo, zawsze bierzemy skrajny wałek. Końce zawijamy pod spód. 




Pomoc w zaplataniu chałki można znaleźć tutaj.

Zaplecioną chałkę odstawiamy jeszcze do napuszenia, na ok. 40 minut. Można ją włożyć do większej foremki, bo będzie rosła na boki, a nie do góry.
Po tym czasie piekarnik rozgrzać do 175 stopni Celsjusza. Chałkę posmarować jajkiem roztrzepanym mlekiem i posypać kruszonką. Piec przez ok. 30 minut.







Przepis, lekko zmodyfikowany, pochodzi ze strony www.mojewypieki.com

czwartek, 5 września 2013

Ciastka z nutellą i orzechami


Ulubione ciastka u mnie w rodzinie. Znikają z talerza z prędkością światła :) Dzięki temu, że zamiast zwykłej mąki pszennej dodaje się do nich mąkę pszenną razową są przerażająco chrupiące :) Właściwie to powinno dodać się do nich orzechy laskowe, a nie włoskie, ale ja akurat nie miałam tych pierwszych pod ręką. Ciastka są mocno maślane i czuć w nich smak nutelli. Baaardzo polecam. Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com.

Składniki na ok. 30 sztuk:

  115 g miękkiego masła
  115 g nutelli
  2/3 szklanki brązowego cukru
  1 jajko
  1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  1 i 1/3 szklanki mąki pszennej razowej
  1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  szczypta soli
  1 szklanka posiekanych orzechów laskowych lub włoskich

Mąkę, proszek do pieczenia, sodę i sól razem wymieszać w osobnej misce.
Masło z nutellą utrzeć na puszystą masę. Dodawać cukier ciągle ucierając. Wbić jajko, dodać ekstrakt waniliowy i utrzeć. Dodać suche składniki, połączyć. Dosypać orzechy i wymieszać.

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni Celsjusza. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia formować nieduże okrągłe porcje. Trzeba je układać w dużych odległościach od siebie, bo ciastka bardzo rosną. Piec przez ok. 15 minut. 


poniedziałek, 2 września 2013

Szarlotka z jabłkami w karmelu


Już od dłuższego czasu miałam ochotę zrobić szarlotkę z duuuużymi kawałkami jabłek. Mimo, że były smażone i później pieczone, tak smacznie chrrrupią pod zębami :) Ciasto jest bardzo maślane i karmel dodaje całości ciekawego smaku. A żeby jabłka pięknie błyszczały, po upieczeniu posmarowałam je rozpuszczoną konfiturą brzoskwiniową.

Składniki na ciasto:

  500 g mąki
  1 łyżeczka proszku do pieczenia
  200 g masła
  3 łyżki cukru
  2 łyżki śmietany
  2 jajka
  skórka otarta z cytryny

Tortownicę o średnicy 27 cm wysmarować masłem. Mąkę, proszek do pieczenia, cukier, skórkę z cytryny oraz masło włożyć do misy miksera i utrzeć, aby powstało coś na kształt kruszonki. Dodać śmietanę oraz jajka i szybko zagnieść. Włożyć do lodówki na ok. 30 minut. Po tym czasie ciasto wyjąć i rozwałkować podsypując mąką. Wyłożyć do tortownicy. Piekarnik rozgrzać do 180 stopni Celsjusza i podpiec spód przez 15 minut. 

Składniki na nadzienie:

  1,5 kg jabłek
  100 g cukru
  1 łyżeczka cynamonu
  1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej, rozpuszczona w odrobinie wody

Dodatkowo:
  2 łyżki rozpuszczonej konfitury brzoskwiniowej
  słupki migdałowe

Jabłka umyć, obrać ze skóry. Każde przekroić na 4 części i dalej na mniejsze kawałki wzdłuż, w kształcie łódeczek. 
Na dużej patelni rozpuścić cukier i poczekać aż zbrązowieje. Dodać jabłka i smażyć, aż trochę zmiękną. Dodać cynamon i wlać skrobię ziemniaczaną, aby zagęścić jabłka, zagotować.
Wyłożyć jabłka na spód i piec całość przez kolejne 15 minut. Jeszcze ciepłe ciasto posmarować konfiturą brzoskwiniową i posypać migdałami.







czwartek, 29 sierpnia 2013

Lody bakaliowe


Jedne z lepszych, które wyszły z mojej maszyny do lodów. Są wspaniale kremowe z chrupiącymi orzechami, migdałami i słodkimi rodzynkami. Z miodem i odrobiną cukru. Nie przesłodzone. Dla mnie idealne lody bakaliowe.

Składniki na litr lodów:

  1/2 szklanki mleka
  1/2 szklanki śmietany 18%
  1/3 szklanki cukru
  2 szklanki śmietany 30%
  4 żółtka
  3 łyżki miodu
  1/4 szklanki rodzynek
  w sumie 1/2 szklanki orzechów włoskich i migdałów, posiekanych i uprażonych

Żółtka ubić na jasną i puszystą masę. Mleko, śmietanę 18% i cukier podgrzać w rondelku. Ciepłe dolać do ubijanych żółtek i jeszcze chwilę ubijać. Przelać masę żółtkową z powrotem do rondelka i podgrzewać, ciągle mieszając, aż mikstura zgęstnieje. Do miski wlać śmietanę kremówkę, a na wierzchu miski umieścić sitko. Przelać masę przez sitko, aby pozbyć się ewentualnych grudek. Wymieszać i odstawić do ostygnięcia. Miód rozpuścić w mikrofali, dolać do masy i wymieszać. Schłodzić w lodówce i dalej postępować według zaleceń producenta maszyny do lodów. Przełożyć lody do pojemnika i wmieszać bakalie.

Jeśli nie posiadamy maszyny do lodów, miksturę należy przełożyć do pojemnika, dosypać bakalie i włożyć do zamrażalnika. Przez pierwsze 3 godziny mrożenia mieszać co 30 min, aby nie powstały kryształki lodu.






Odwiedź mnie również na facebooku: www.facebook.com/cherryncinnamon